Filarum – nowy filar szybkich pożyczek

Wśród firm pożyczkowych jest wiele takich, które się czymś wyróżniają i są znane z jakichś swoich posunięć lub dokonań. Provident jest najstarszą ze znanych dziś i funkcjonujących na szeroką skalę firm pożyczkowych, Vivus jako pierwszy silnie reklamował pozyczki pozabankowe online, a Filarum znane jest jako instytucja umożliwiająca zaciąganie jednych z najwyższych pożyczek.

Filarum – krytyka została zdjęta

Filarum swego czasu zebrał spore cięgi za nieczytelną prezentację warunków kredytów. Reklamy były za krótkie, czcionka za mała a dobór kolorów utrudniał odczytanie zawartości komunikatu. To prawda – ale podobne problemy miało też wielu innych pożyczkodawców, co nie zawsze wynikało ze złej woli. Czasem po prostu ktoś nie ocenił należycie przygotowanych materiałów i zostały opublikowane w niedopracowanej wersji. Sprawą zajmował się wtedy UOKiK i wydał postanowienie, a Filarum błyskawicznie dostosował się do zaleceń urzędu. Krytyka, jaka wtedy spadła na Filarum była niesprawiedliwa. Ta firma to nie oszuści – legalna działalność, która, jak wszystkie firmy pożyczkowe, trafiła na ciężkie czasy i okres ostrej konkurencji. Większość negatywnych opinii, co jest tajemnicą poliszynela, została kupiona za grube pieniądze.

Ile można pożyczyć w Filarum?

Pierwsza pożyczka dla nowych klientów udzielana jest na kwotę nie wyższą niż 1000 złotych i z terminem spłaty wynoszącym maksymalnie 30 dni. Później, po każdej spłaconej pożyczce, rośnie maksymalna wysokość kredytu. Dziś najwyższa pożyczka, jaką można dostać z Filarum, to 4000 złotych. Czas na spłatę się nie zmienia, co jest dość oryginalnym posunięciem, bo większość parabanków przy tego rzędu kwotach daje jednak trochę więcej czasu.

Brawa za przejrzystą umowę

Tym, co wyróżnia Filarum, jest przejrzysta umowa. Jest to jeden z pierwszych parabanków, który wygenerował sobie dodatkowe koszty, zwiększając czcionkę w dokumentach przesyłanych pocztą i dołożył starań, żeby regulamin nie był tylko prawniczym bełkotem, ale żeby był napisany w prosty i zrozumiały sposób. Równocześnie – a było to kilkanaście miesięcy temu – zwiększono obsadę infolinii, żeby każdy z dzwoniących klientów mógł na bieżąco wyjaśnić wszystkie wątpliwości. To było dobre posunięcie marketingowe – właśnie dzięki temu do dziś Filarum uchodzi za jeden z najbardziej nowoczesnych parabanków, które w najlepszy sposób obsługują pozyczki swoich klientów. Jest to niewątpliwie silny argument przemawiający za ta ofertą. Tym silniejszy zresztą, że na potentatów rynku, firmy, które przez ostatnich kilka lat dominowały na rynku pożyczkowym, zaczynają sypać się gromy za to, że starzy klienci nie mają już żadnych atrakcyjnych ofert. Zobaczymy, jak pod tym względem za parę lat będzie oceniane Filarum, które jednak startowało ze znacznie gorszej pozycji niż Vivus czy Wonga, nie wspominając o Providencie.